Blog > Komentarze do wpisu
MAłY żOłNIERZYK

ZAłAPAł!!!W KOńCU ZAłAPAł!!!

w końcu nauczył się czołgać !!! dotychczas przemieszczał się, ale ruchem gąsienicy - rączki w  przód i nózki w przód i tak naprzemian. Za cholerę nie mógł sobie poradzić z koordynacją. Ćwiczyliśmy, pokazywaliśmy ...i nic. Aż pewnego wieczoru, zupełnie z nienacka, poprostu mu się udało. Chwilę się zastanowił i zaraz spróbował znów. Okazało sie, że mozna na przemian prawo - lewo, duzo szybciej i sprawniej. Tom nagle zaczął nam się przemieszczać po calym domu. Wszędzie pełno naszego małego żołnierzyka i trzeba ciagle patrzeć pod nogi. Tylko Mat jest niepocieszony, bowiem okazuje się, że zbudowanie garażu czy ułożenie torów to już nie taka prosta sprawa. Tom dotrze teraz wszędzie i to w miarę szybko, a do tego ma swoją koncepcję architektoniczbą, która nie zawsze pokrywa się z koncepcją Mata. Straszne awantury !!! Co innego ściganie Mata. Starszy zadowolony, bo nadal jest szybszy :) ...narazie ;)a mały czołg wpatrzony jak w obraz zaczołga sie za Matem wszędzie.

Tom pełza, czołga się ... ale to nadal za mało.

Oglądaliśmy zdjęcia Mata z okresu gdy był w wieku Toma. Młody jest spóźniony ok 1,5 - 2 miesiące w rozwoju ruchowym. Może to zaburzona stymulacja dłoniowa, może to nieprawidłowa, niepełna funkcja podporowa rąk, może to koszt przedłużonego znieczulenia i rekonwlescencji, może to Mat był nadmiernie rozwiniety ??? Oby...

Składamy rączki do Bozi, żeby to nie był osobisty defekt Toma, żeby nasz synek nie miał zepsutej również głowy. Oby rozwijał się się intelektyalnie normalnie... Może to tylko róznica temperamentu, ale Mata pamiętammy jako dziecko żywsze niż Tom... (choć wtedy podejrzewaliśmy Mata o ADHD :D) Zdaję sobie sprawę z pułapki porównań własnych dzieci ale trudno tego uniknąć tymbardziej, że z racji łapek Toma ciagle mamy wątpliwości. Nie chciałabym doszukiwać się czegoś na siłę, ale z drugiej strony tak łątwo coś przeoczyć. Mat jest naszą najlepiej dostępną miarą do porównań i pewnie jej nadużywamy.

Spóźnienie fizyczne da się jakoś skorygować, ale jak nie bedzie miał głowy na karku to może być krucho. Jak będzie wiejskim głupkiem, a do tego bez sprawnych rąk to będzie bieda...

wtorek, 27 listopada 2007, mama_toma

Polecane wpisy

  • wstyd mi trochę...

    Oj przerzedziło się tu troszkę na tym moim blogu. Trochę mi głupio. nie radzę sobie niestety... Chłopaki coraz szybsze, coraz bardziej pyskate, coraz sprytniejs

  • jesteśmy...śrubki kręcimy

    Jesteśmy, jestesmy. już właściwie dawno, ale już wcześniej nie miałam czasu, a co dopiero teraz kiedy doszło jeszcze śrubkowanie. Myślę, że wkrótce uda nam się

  • CHODZI !!!

    Nasz dzielny syneczek CHODZI :))) No może jeszcze niezbyt pewnie i biegać jeszcze nie umie, ale z łobuzerską minką przemierza nasze przestrzenie domowe. Dużo le

Komentarze
2007/12/10 11:30:20
Nie porównywać, nie porównywać i jeszcze raz nie porównywać. Wiem, że trudno, bo sama mam dwie córki: jedna ma 10 m-cy, druga prawie 3 lata. I też porównywałam. U mnie na odwrót: młodsza rozwija sie szybciej niz starsza w jej wieku. Ale nie wolno porównywac. 1,5 to żadne opóźnienie. po prostu każde dziecko ma swoje tempo i juz. Pozdrawiam! Od dawna Wam kibicuje i trzymam kciuki za Toma :)
Agnieszka Koralewska
-
2007/12/17 22:21:18
Dzięki za kciuki :)
wiem - nie porównywać , wiem - każde ma swoje tempo, wiem to wszystko, ale niestey Tom może mieć jeszcze jakiś defekt, a ja matka - pesymistka w fazie depresji wpatruję się i doszukuję i czekam... wkrótce wejdę w fazę maniakalną to zacznę mysleć pozytywnie ;)